|||

Jak stawiać granice bez poczucia winy – 4 sprawdzone sposoby

4 minuty czytania

Stawianie granic bywa trudne. Często pojawia się przy tym poczucie winy: „Czy nie zranię drugiej osoby? Czy nie wyjdę na egoistkę?” A przecież granice to podstawa zdrowych relacji – w pracy, w rodzinie, w związkach. Dlatego dziś pokażę Ci, jak stawiać granice bez poczucia winy i poczuć się z tym wreszcie dobrze.

Granice to nic innego jak jasne komunikowanie: „Tutaj jest moja przestrzeń, moje zasady, moje potrzeby”. To zdrowy sposób dbania o siebie, a nie akt egoizmu. Bez nich szybko pojawia się przeciążenie, frustracja i poczucie bycia wykorzystywaną. Dlatego umiejętność stawiania granic to jedna z najważniejszych życiowych kompetencji – szczególnie dla kobiet, które często są uczone, by „być miłe” i nie sprawiać innym kłopotu.

Poniżej znajdziesz 4 sprawdzone sposoby jak możesz to zrobić.

połamane czerwone serce z plasterkiem
1. Rozpoznaj fałszywe poczucie winy

Wiele osób myli winę ze strachem. Wyobraź sobie: kolega z pracy znowu prosi Cię o pomoc w ostatniej chwili. Chciałabyś odmówić, ale czujesz „winę”. Tak naprawdę boisz się, że będzie na Ciebie zły lub rozczarowany. I żeby uniknąć tej niewygody – ulegasz.

Prawdziwa wina pojawia się tylko wtedy, gdy świadomie robisz coś moralnie złego. A odmawianie nie jest czymś złym – to troska o siebie i swoje życie.

Zamiast automatycznie etykietować emocje jako winę, zatrzymaj się i zapytaj: „Czy to naprawdę wina, czy może strach, wstyd albo niepokój?” Trafne nazwanie emocji odbiera im moc.

Ćwiczenie

Przez tydzień prowadź dziennik swoich „małych odmów”. Zapisz, kiedy chciałaś powiedzieć „nie”, jakie emocje się pojawiły i jak je nazwałaś. Zobaczysz, jak często pod „winą” kryją się zupełnie inne uczucia.

2. Zawsze znajdź swoje „tak”

Granice to nie kara. To ochrona tego, co dla Ciebie ważne. Kiedy zaczynasz mówić „nie”, zawsze jednocześnie mówisz „tak” czemuś innemu. Pytanie, na co zaczynasz robić miejsce w swoim życiu?

  • Mówisz „nie” pracy w weekendy → mówisz „tak” odpoczynkowi i czasowi z bliskimi.

  • Mówisz „nie” zostawianiu ubrań na podłodze przez dzieci → mówisz „tak” porządkowi i uczeniu odpowiedzialności.

  • Mówisz „nie” znajomej, która zawsze opowiada o swoich problemach godzinami → mówisz „tak” swojej energii i równowadze emocjonalnej.

Dlatego, zachęcam Cię do tego, abyś za każdym razem zanim postawisz granicę, przypomniała  sobie, co dobrego za nią stoi. To prosta zmiana perspektywy, która zdejmie z Ciebie ciężar winy.

wskazówka

Nie wiesz, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne i czemu chcesz zacząć mówić „tak”? Posłuchaj tego filmiku, w którym opowiadam jak odnaleźć swoje wartości oraz daję Ci proste narzędzie aby to zrobić.

3. Zrozum, za co jesteś odpowiedzialna – a za co nie

To, że ktoś się zasmuci, gdy postawisz granicę, nie oznacza, że zrobiłaś coś złego. Nie jesteś odpowiedzialna za emocje innych – bo nie masz nad nimi kontroli. Masz wpływ tylko na swoje zachowanie i decyzje.

Podobnie – granice są Twoją odpowiedzialnością. Ty decydujesz, jak reagujesz, gdy ktoś je przekracza. Nie możesz zmusić innych do ich przestrzegania, ale możesz jasno określić swoje działania.

Zapamiętaj: Twoje emocje i Twoje działania – to Twoja odpowiedzialność. Emocje innych – to ich odpowiedzialność.

ćwiczenie

Weź kartkę i narysuj dwie kolumny. W jednej zapisz, co faktycznie kontrolujesz (np. swój czas, decyzje, reakcje). W drugiej – czego nie kontrolujesz (emocji innych, ich opinii, zachowań). To proste ćwiczenie daje ogromną ulgę i klarowność.

4. Przygotuj się na to, że inni będą testować Twoje granice

Jeśli przez lata byłaś osobą „zawsze na tak”, to gdy nagle zaczniesz działać inaczej – inni mogą się „buntować”. To naturalne. Nie oznacza, że robisz coś źle. Po prostu zmieniasz zasady swojej gry.

Dlatego bądź przygotowana na to:

  • Jakie emocje mogą się pojawić u Ciebie i u drugiej osoby?

  • Jak mogą zareagować słowami lub zachowaniem?

  • Jak Ty chcesz wtedy odpowiedzieć?

Świadome przygotowanie zmniejsza stres i poczucie winy. Dzięki temu zamiast reagować impulsywnie, działasz spokojnie i konsekwentnie, bo wiesz co dokładnie masz zrobić.

Warto też mieć przygotowane gotowe zdania, które pomogą Ci w trudnych momentach. Na przykład:

  • „Rozumiem twoje emocje, ale dziś nie mogę pomóc.”

  • „Widzę, że się złościsz. Ja jednak zostaję przy swojej decyzji.”

  • „Doceniam Twoją prośbę, ale w tym momencie wybieram inaczej.”

Podsumowanie

Granice są jak ogrodzenie wokół Twojego ogrodu – nie po to, by odcinać się od świata, ale by chronić to, co w środku najcenniejsze. Gdy uczysz się, jak stawiać granice bez poczucia winy, zyskujesz więcej spokoju, energii i przestrzeni na to, co naprawdę ważne.

Zacznij od małych kroków: nazwij swoje emocje, znajdź swoje „tak”, pamiętaj o odpowiedzialności i przygotuj się na testy. Z czasem zobaczysz, że stawianie granic może być naturalne i pełne lekkości.

Potrzebujesz więcej wsparcia :

Marta Daraszkiewicz-Kalupa

Jestem certyfikowanym coachem z medycznym wykształceniem. Pracuję zabieganymi i zestresowanymi kobietami, które czują, że ich życie nie daje im spełnienia. Wspieram je w budowaniu życia o jakim marzą, pomagam odnaleźć samą siebie, poczuć spełnienie i spokój, po to aby kiedyś nie żałowały, że mogło ono wyglądać inaczej. Chcesz dowiedzieć się o mnie więcej? 
 Przeczytaj stronę O MNIE.

Zobacz podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *