|||

Jak radzić sobie z toksycznymi ludźmi: 4 sprawdzone strategie

6 minut czytania

Każda z nas ma w życiu kogoś, kto wiecznie narzeka, krytykuje lub gra ofiarę. To mogą być członkowie rodziny, współpracownicy albo znajomi, których nie da się całkiem uniknąć. Toksyczni ludzie potrafią wyczerpać emocjonalnie tak bardzo, że zaczynamy czuć się zmęczone nie tylko w relacji z nimi, ale też w innych obszarach życia.

Jak sobie z tym poradzić? Jak zachować równowagę i nie dać się wciągnąć w spiralę negatywnych emocji? Poniżej znajdziesz cztery strategie, które pomogą Ci odzyskać spokój, wyznaczyć zdrowe granice i nauczyć się chronić swoją energię.

Dlaczego toksyczni ludzie tak działają na nasz mózg

Badania psychologiczne pokazują, że jesteśmy bardziej wrażliwi na negatywne bodźce niż pozytywne (tzw. negatywne nastawienie mózgu). Dlatego jedno krytyczne zdanie potrafi nas zranić bardziej niż pięć komplementów nas podnieść. Znasz to?

Toksyczne zachowania bliskich – krytyka, narzekanie, granie ofiary – aktywują w nas układ stresu i powodują „emocjonalne skażenie”. To zjawisko jest tak silne, że nawet przebywanie w jednym pomieszczeniu z osobą narzekającą może podnieść nasz poziom kortyzolu.

Dobra wiadomość jest taka, że nasz mózg jest plastyczny. Możesz nauczyć się reagować inaczej, ustalać granice i pielęgnować swoje zasoby. Poniżej proponuję Ci 4 ćwiczenia jak radzić sobie z toksycznymi ludźmi. Każde z opisanych ćwiczeń działa jak trening – uczysz swój umysł i serce, że masz wybór: możesz reagować inaczej, chronić siebie i inwestować w to, co Cię wzmacnia. Spróbuj chociaż jednego i daj nać jak Ci poszło. 

1. Przestań wzmacniać ich zachowania

Czasem nieświadomie podtrzymujemy toksyczne schematy. Dając przestrzeń na narzekanie czy wieczne dramaty, utwierdzamy drugą osobę w jej roli.

Historia mojej klientki
Basia odbierała każdy telefon od swojej siostry, która dzwoniła tylko po to, by ponarzekać na pracę i rodzinę. Z czasem Basia zauważyła, że po takich rozmowach była wykończona. Czuła się winna, kiedy próbowała odmówić, więc dalej słuchała, mimo że w środku kipiała ze złości. Dopiero kiedy zaczęła konsekwentnie ograniczać rozmowy – np. odpisując, że oddzwoni w innym terminie – poczuła ulgę. Siostra nie zmieniła się od razu, ale Basia odzyskała kontrolę nad swoim czasem i energią.

Ćwiczenie dla Ciebie
  • Zrób listę sytuacji, w których czujesz się „uwięziona” w toksycznym zachowaniu innej osoby.

  • Zastanów się: jakie Twoje działania wzmacniają te zachowania?

  • Wybierz jeden mały krok, np. krótsza rozmowa, przerwa w odpisywaniu na wiadomości, zmiana tematu.

    Bonusowe pytanie coachingowe: Jakie poczucie winy lub lęk powstrzymuje Cię przed postawieniem granicy?
2. Obniż swoje oczekiwania

Najczęściej cierpimy nie dlatego, że ktoś jest toksyczny, ale dlatego, że liczymy, że w końcu się zmieni. To źródło największego rozczarowania.

Historia mojej klientki
Ewa od lat wierzyła, że jej mama stanie się bardziej wspierająca i ciepła dla niej. Kiedy mama przeszła na emeryturę, Ewa pomyślała: „Teraz będzie miała więcej czasu, może zacznie inaczej patrzeć na życie”. Niestety – mama stała się jeszcze bardziej zgorzkniała. Ewa czuła nie tylko smutek, ale i złość, bo jej oczekiwania znów się rozbiły. Kiedy Ewa zaczęła powoli rozumieć i akceptować,  że jej mama prawdopodobnie nigdy się nie zmieni, poczuła ulgę. Przestała tracić energię na iluzje i zaczęła inwestować ją w relacje, które dawały jej wsparcie.

Ćwiczenie dla Ciebie
  • Zastanów się: od kogo w Twoim życiu oczekujesz, że w końcu „przestanie być toksyczny”?

  • Zapisz, co tracisz, trzymając się tych oczekiwań.

  • Zadaj sobie pytanie: co mogę zrobić, aby tę potrzebę (np. bliskości, uznania) zaspokoić inaczej?

  • Wybierz jeden mały krok, np. krótsza rozmowa, przerwa w odpisywaniu na wiadomości, zmiana tematu.

    Bonusowe pytanie coachingowe: Co by się zmieniło Tobie, gdybyś całkowicie odpuściła oczekiwanie, że ta osoba się zmieni?
3. Dbaj o swoją przestrzeń w głowie

Toksyczni ludzie często zajmują nam więcej przestrzeni psychicznej niż realnego czasu. Rozmyślamy, analizujemy, odtwarzamy w głowie rozmowy – to prawdziwe pożeracze energii.

Historia mojej klientki
Ania miała szefa, który uwielbiał krytykować. Po każdej odprawie wracała do domu i godzinami analizowała każde jego słowo. Nawet w weekendy nie potrafiła odpocząć, bo w głowie ciągle odtwarzała scenariusze kolejnych rozmów. Dopiero kiedy zaczęła praktykować narzędzie jakie pokazałam jej podczas sesji, zauważyła, że jej stres się zmniejszył. Toksyczny szef dalej był sobą, ale Ania przestała dawać mu władzę nad swoją psychiką.

Ćwiczenie dla Ciebie
  • Zauważ, ile razy dzisiaj myślałaś o osobie, która Cię drażni.
  • Przy każdej natrętnej myśli powiedz sobie: „Stop. Nie oddaję jej mojej uwagi”.

  • Zrób coś, co od razu przekieruje Twoje skupienie: krótki spacer, ćwiczenie oddechowe, zapisanie myśli w notatniku.

  • <
  • Wybierz jeden mały krok, np. krótsza rozmowa, przerwa w odpisywaniu na wiadomości, zmiana tematu.

    Bonusowe pytanie coachingowe: Na co mogłabyś wykorzystać energię, którą dziś oddajesz rozmyślaniu o toksycznej osobie?
4. Inwestuj w ludzi, którzy Cię wspierają

Najlepszym antidotum na toksyczne relacje jest pielęgnowanie tych zdrowych i wspierających. To one budują Twoją odporność psychiczną i przypominają Ci, że zasługujesz na dobre traktowanie.

Historia mojej klientki
Kasia przez lata była pochłonięta opieką nad wymagającą mamą, która nigdy nie była zadowolona. Dopiero kiedy zaczęła regularnie spotykać się z dawną przyjaciółką, zauważyła, jak bardzo brakowało jej rozmów pełnych śmiechu i akceptacji. Zrozumiała, że nie musi czekać, aż toksyczna relacja się poprawi – może równolegle budować inne, zdrowe więzi.

Ćwiczenie dla Ciebie
  • Zrób listę osób, przy których czujesz się lekko i autentycznie.
  • Zaplanuj jeden konkretny krok: telefon, spacer, kawa.

  • Jeśli nie masz takich osób blisko, pomyśl o grupach tematycznych, kursach czy kręgach kobiet.

  • Wybierz jeden mały krok, np. krótsza rozmowa, przerwa w odpisywaniu na wiadomości, zmiana tematu.

    Bonusowe pytanie coachingowe: Z kim chcesz spędzać więcej czasu, aby Twoje życie było pełniejsze i spokojniejsze?
Dlaczego to działa

Te cztery strategie działają, bo dotykają zarówno Twojego zachowania, jak i Twojego sposobu myślenia. To nie próba zmieniania toksycznych ludzi (na to nie masz wpływu), tylko zmieniania własnych reakcji, granic i wyborów. Dzięki temu odzyskujesz poczucie wpływu i spokój, a toksyczne zachowania innych przestają mieć nad Tobą taką władzę.

prezent DLA CIEBIE

Twój tygodniowy – Jak zacząć radzić sobie z toksycznymi ludźmi

Dzień 1–2: Zrób listę osób, które Cię męczą. Zaznacz, jak wzmacniasz ich zachowania.
Dzień 3–4: Zidentyfikuj swoje oczekiwania wobec nich i zastanów się, jak możesz je obniżyć.
Dzień 5: Zacznij prowadzić „dziennik myśli” – śledź, ile razy myślisz o tej osobie.
Dzień 6: Zaplanuj kontakt z jedną pozytywną osobą.
Dzień 7: Odpowiedz na jedno z mocnych pytań coachingowych powyżej w swoim dzienniku.

Podsumowanie

Toksyczni ludzie byli, są i będą częścią naszego życia – ale to od Ciebie zależy, jak bardzo pozwolisz im wpływać na swoje emocje i energię. Kluczem nie jest próba ich zmiany, lecz odzyskanie własnego wpływu. Dzięki czterem krokom, które proponuję w tym wpisie odzyskasz spokój, nauczysz się stawiać granice i świadomie wybierzesz, komu oddajesz swoją uwagę. To pierwszy, realny krok do życia, w którym to Ty decydujesz, co Cię wzmacnia, a co przestaje mieć nad Tobą władzę.

Kolejne kroki

Jeśli czujesz, że to temat dla Ciebie, zajrzyj do innych wpisów na moim blogu:

W moim sklepie znajdziesz też narzędzia, które pomogą Ci w tej drodze, np.:

Marta Daraszkiewicz-Kalupa

Jestem certyfikowanym coachem z medycznym wykształceniem. Pracuję zabieganymi i zestresowanymi kobietami, które czują, że ich życie nie daje im spełnienia. Wspieram je w budowaniu życia o jakim marzą, pomagam odnaleźć samą siebie, poczuć spełnienie i spokój, po to aby kiedyś nie żałowały, że mogło ono wyglądać inaczej. Chcesz dowiedzieć się o mnie więcej? 
 Przeczytaj stronę O MNIE.

Zobacz podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *