6 minut czytania
Dlaczego warto rozwijać samoświadomość?
Czy miałaś kiedyś wrażenie, że powtarzasz te same błędy, mimo że obiecujesz sobie: „Nigdy więcej”? Albo że reagujesz emocjonalnie, a potem długo analizujesz: „Dlaczego właściwie tak się zachowałam?”
To właśnie momenty, w których samoświadomość odgrywa kluczową rolę.
Samoświadomość to nie tylko modne słowo z książek o rozwoju osobistym. To zdolność zauważania własnych emocji, myśli i schematów działania w momencie, gdy się pojawiają. Dzięki niej możesz reagować świadomie, zamiast automatycznie. To jak włączenie lampki w ciemnym pokoju – nagle widzisz, co naprawdę się dzieje.
Psychologia pokazuje, że osoby o wysokiej samoświadomości:
-
rzadziej wpadają w pułapkę natrętnych myśli,
-
łatwiej radzą sobie ze stresem,
-
podejmują lepsze decyzje,
-
budują zdrowsze relacje, bo wiedzą, jakie mają potrzeby i granice.
Brzmi świetnie, prawda? Ale pozostaje pytanie: jak rozwijać samoświadomość w praktyce?
Nie potrzebujesz do tego lat medytacji w klasztorze. Wystarczą proste ćwiczenia, które możesz wykonać w domu, z kubkiem herbaty w dłoni.
Ćwiczenie 1: Oś czasu Twojego życia
Wyobraź sobie, że całe Twoje życie mieści się na jednej kartce papieru. Brzmi abstrakcyjnie? A jednak to ćwiczenie potrafi być niesamowicie otwierające.
Jak to zrobić krok po kroku?
-
Weź kartkę A4, połóż ją poziomo i narysuj linię od lewej do prawej.
-
Po lewej stronie zapisz „Narodziny”, a po prawej – swój obecny wiek.
-
Zaznacz na osi wszystkie ważne wydarzenia: szkoła, relacje, sukcesy, porażki, trudne momenty, które coś w Tobie zmieniły.
Nie muszą to być wielkie daty. Czasem to drobne zdarzenie – rozmowa z nauczycielem, podróż, która otworzyła Ci oczy, czy decyzja, by w końcu zadbać o siebie.
Pytania do autorefleksji
- Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas rysowania?
- Co Cię zaskoczyło?
- Jakie wzorce zauważyłaś? Może np. ciągle uciekałaś w pracę, kiedy coś bolało w relacjach?
- Które wydarzenie było naprawdę przełomowe? Dlaczego?
- Czego brakuje na osi? (to pytanie często odkrywa rzeczy, które wypieramy).
Dlaczego to działa?
Codzienność to jak patrzenie na pojedyncze drzewa w lesie – rachunki, spotkania, obowiązki. To ćwiczenie pozwala spojrzeć na cały las. Kiedy widzisz swoje życie z góry, łatwiej dostrzec sens, kierunek i powtarzające się schematy.
Tip: Zrób to z bliską osobą. Narysujcie swoje osie, a potem spróbujcie odtworzyć oś tej drugiej osoby. Porównanie perspektyw bywa naprawdę odkrywcze.
Ćwiczenie 2: Śledź, co Cię denerwuje
To, co nas najbardziej drażni u innych, często jest lustrzanym odbiciem tego, czego nie akceptujemy w sobie.
Jak to zrobić krok po kroku?
- Stwórz w telefonie notatkę „Moje irytacje”.
- Przez 2–3 tygodnie zapisuj wszystko, co Cię denerwuje – od błahego „partner zostawił kubek na stole” po poważniejsze sytuacje.
- Po tym czasie usiądź z kawą i przejrzyj listę.
Pytania do autorefleksji
-
Jakie wzorce się powtarzają?
-
Jakie Twoje oczekiwania zostały naruszone?
-
Jeśli sama znalazłabyś się na takiej liście – za co by Cię wpisano?
-
Jaką okazję do asertywności wskazuje dana irytacja?
Dlaczego to działa?
Psychologowie mówią, że irytacje to „mikro-urazy”. Często sygnalizują, że:
-
twoje granice zostały naruszone,
-
nie zadbałaś o ważną potrzebę,
-
albo… to, co denerwuje Cię w innych, jest też częścią Ciebie, którą próbujesz ukryć.
Przykład: irytuje Cię, że ktoś spóźnia się na spotkania? Może w głębi duszy sama masz problem z zarządzaniem czasem, ale boisz się to przyznać.
Świadomość tego nie jest wygodna, ale bywa przełomowa.
Ćwiczenie 3: Proś o informację zwrotną
Każdy z nas ma tzw. „ślepe punkty” – rzeczy, których nie dostrzegamy, bo jesteśmy zbyt blisko siebie. Ale inni je widzą.
Jak to zrobić krok po kroku?
-
Wybierz konkretny obszar, np.: „Chcę wiedzieć, jak zachowuję się w stresujących sytuacjach na spotkaniach grupowych”.
-
Wybierz osobę, której ufasz i która dobrze Cię zna.
-
Poproś o konkretną opinię – np. „Co zauważasz w moim sposobie prezentowania?”, zamiast ogólnego: „Jak Ci się ze mną pracuje?”.
-
Przyjmij feedback bez obrony. To lustro, nie atak.
Pytania do autorefleksji
-
Co najbardziej Cię zaskoczyło w tym, co usłyszałaś?
-
Czy były momenty, w których poczułaś opór albo chęć obrony? Dlaczego?
-
Jak to, co usłyszałaś, różni się od twojego własnego obrazu siebie?
-
Które fragmenty informacji zwrotnej od razu poczułaś jako „prawdziwe”?
-
Czy w usłyszanych opiniach pojawia się jakiś wspólny wzorzec?
-
Jakie emocje pojawiły się podczas słuchania feedbacku (np. złość, ulga, zawstydzenie, wdzięczność)?
Dlaczego to działa?
Bo inni widzą w nas rzeczy, których my sami nie widzimy. I choć to trudne, właśnie tam kryje się największy potencjał do rozwoju.
Dlaczego to działa?
Każde z tych ćwiczeń rozwija inny wymiar samoświadomości:
-
Oś czasu – pomaga ułożyć swoją historię i nadać jej sens. To trochę jak układanie puzzli, w których nagle zaczynasz widzieć cały obraz.
-
Śledzenie irytacji – uczy zauważać nieświadome schematy i potrzeby. To jak latarka, która oświetla ukryte kąty Twojego wnętrza.
-
Informacja zwrotna – daje dostęp do obszarów, których sama nigdy byś nie odkryła.
Razem tworzą system trzech luster: przeszłość, teraźniejszość i perspektywa innych ludzi.
Jak rozwijać samoświadomość na codzień?
Ćwiczenia to jedno, ale prawdziwa zmiana przychodzi wtedy, gdy wpleciesz samoświadomość w codzienność. Oto proste nawyki, które mogą Ci w tym pomóc:
-
Codzienny check-in: zapisz 3 emocje, które dziś najczęściej czułaś.
-
Pytanie dnia: „Co teraz czuję i czego potrzebuję?” – proste, ale często odkrywcze.
-
Filtr wartości: zanim podejmiesz decyzję, zapytaj: „Czy to jest zgodne z moimi wartościami?”. Jeśli nie wiesz, jakie są Twoje wartości możesz zajrzeć do tego wpisu.
Badania nad uważnością (Mindfulness) pokazują, że takie drobne praktyki regularnie stosowane przez kilka tygodni realnie zmieniają pracę mózgu – zwiększają aktywność w obszarach odpowiedzialnych za regulację emocji. To oznacza, że z czasem naturalnie reagujesz spokojniej i bardziej świadomie.
Podsumowanie
Rozwijanie samoświadomości to proces, nie projekt „na raz”. Ale każda mała praktyka ma znaczenie. Dziś możesz wybrać jedno ćwiczenie i zacząć.
Zrób pierwszy krok: narysuj swoją oś życia albo załóż notatkę „Moje irytacje”. Za tydzień zobaczysz, że zaczynasz patrzeć na siebie inaczej.
A jeśli chcesz iść głębiej, zajrzyj do mojego Dziennika obserwacji emocji – to narzędzie, które pomoże Ci każdego dnia lepiej rozumieć swoje uczucia i wzorce działania.
Potrzebujesz więcej wsparcia :
-
Dziennik obserwacji emocji – to codzienna praktyka uważności.
-
Koło emocji i uczuć – karty pracy – świetne do nauki nazywania swoich emocji.
-
Sesja coachingowa 1:1 – jeśli chcesz przyjrzeć się sobie głębiej z moim wsparciem.
Sprawdź inne wpisy na blogu CUD Poznań:
Marta Daraszkiewicz-Kalupa
Przeczytaj stronę O MNIE.
